|
Systemy Windows - najnowsze oficjalne i nieoficjalne Service Packi przez "Blady" (2012.01.31 14:20:06)
Admin: Nasi programiści pracują w tej chwili nad innymi projektami. Jednak prace nad betą będą jeszcze kontynuowane. (2012.03.29 13:43:04)
Xanter: Ile wy będziecie robić beta.legalne.info? (2012.03.28 18:57:16)
Admin: GG otwiera swoje API: http://legalne.info/3365/GG-sie-rozpedza-otwieraja-katalog-z-aplikacjami-i-API
(2012.03.27 13:06:08)
RafałOsada: Nic nie pisze.Jakoś nie widzę (2012.03.08 14:05:07)
RafałOsada: Opis: Windows 8 Consumer Preview ISO to przedpremierowa wersja systemu operacyjnego Windows 8. Windows 8 to bezpośredni następca systemu Windows 7. Należy pamiętać, iż jest to wciąż wersja testowa i może zawierać błędy. (2012.03.08 14:03:55) |
Open Source? Dzięki, ale nie dziękuję. Od czasu pierwszych sukcesów na masową skalę Microsoftu oraz swobodnego dyktowania przez firmy komercyjne cen (przeklęty wynalazek ten wolny rynek, sic!) przebijały się coraz bardziej głosy mówiące, że oprogramowanie powinno być bardziej dostępne dla ludzi. Dostępne zarówno pod względem finansowym jak i prostotą obsługi dla przeciętnego księgowego, nauczyciela czy też robotnika.Postulaty znacznie szybciej, niż by się można było spodziewać, zostały spełnione i obecnie praktycznie wszystko możemy zrobić mając tylko łącze internetowe. Kupujemy komputer? Fundacja Ubuntu przyśle nam do domu CD z systemem operacyjnym, który w domowych zastosowaniach sprawdza się doskonale. Pozwala na zabawę, zaczyna być bardziej klikalny od windowsów, a bezpieczniejszy był zawsze. Photoshop za drogi? Gimp nadzieją dla mas grafików - amatorów. Substytuty drogich licencji mnożą się i bardzo dobrze, ponieważ zmniejsza się problem piractwa, a producenci zmuszeni są udoskonalać swoje produkty. Płacąc, bądź nie płacąc, użytkownik i tak zyskuje. Dlaczego wielkie firmy wspierają więc ruch OS? O ile Ubuntu utrzymuje się z dobrowolnych dotacji fanów, to już popularny pakiet biurowy Open Office dostarczyła nam firma Sun Microsystems. Również Lotus, dziecko IBM, jest dostępne za darmo z otwartymi źródłami. OpenSuse to darmowy braciszek płatnych, serwerowych systemów Novella. Interesem firm nastawionych przecież na zysk jest promowanie własnej marki oraz stworzenie wizerunku odpowiedzialnego społecznie przedsiębiorcy. Wielu developerów, niezwiązanych z właścicielami projektów, odczuwa też "misję" ulepszania świata i przez te dodane od siebie tysiące linijek kodu realizują się jako wspomagający życie innych. Dlaczego więc rezygnuję z sielanki, którą serwuje mi się za darmo? Mimo swoich zalet programy o otwartym kodzie, czy nawet te na licencji freeware są często zdecydowanie słabsze do swoich płatnych odpowiedników. Zazwyczaj objawia się to odwrotną proporcją, tzn. im większy projekt, tym mniej ustępuje komercyjnemu konkurentowi. Duże projekty jak systemy operacyjne są względnie bardzo dobre, idąc dalej przez zestawy narzędzi biurowych, które pozwalają odczuć różnicę, docieramy do np. programów graficznych, gdzie żaden profesjonalista nie pozwoli sobie na oszczędność i nie zakupienie komercyjnego narzędzia. Oczywiście wszystko zgodnie z potrzebami i zastosowaniem. W Gimpie obrobimy sobie ciekawie zdjęcia, Ubuntu pozwoli sprawdzić co na naszej klasie i skrzynce mailowej się dzieje, a OpenOffice pozwoli sporządzić wiele udanych referatów czy prezentacji do szkoły lub uczelni. Mimo wszystko jednak wraz z wzrostem potrzeby jakości oferowanej przez produkt rozwiązania darmowe muszą ustępować komercyjnym programom, które rozwija etatowy sztab ludzi. Na sam koniec zostawiam wisienkę na torcie jeśli chodzi o zasługi ruchu OS dla świata. Zmusili wielkie koncerny do zmian polityki dystrybucji, a także cen (może przede wszystkim cen), co pozwala mieć MS Office za mniej niż 100 zł (za jedno stanowisko komputerowe). Rozpowszechniają się także licencje edukacyjne i studenckie, ale tutaj mamy dwa różne bieguny: wzorem jest i długo chyba będzie Microsoft z programem MSDN AA, a inni jak Adobe dopiero się uczą. To już jednak jest temat na inny felieton. Magnes Źródło: http://zdaniemmagnesa.jogger.pl/
|
Legalne.info poleca darmowe licencje
na komercyjne programy.
GG otwiera katalog z aplikacjami i API
Dzisiaj GG zaprezentowało kolejny krok w rozwoju jakim jest katalog aplikacji zewnętrznych. Już wcześniej widzieliśmy...
Mobilne GG dla telefonów z obsługą JAVA ME
Na forum GG dostępna jest pierwsza publiczna beta aplikacji Mobilne GG na telefony z obsługą aplikacji Java. Aplikacja...




Od czasu pierwszych sukcesów na masową skalę Microsoftu oraz swobodnego dyktowania przez firmy komercyjne cen (przeklęty wynalazek ten wolny rynek, sic!) przebijały się coraz bardziej głosy mówiące, że oprogramowanie powinno być bardziej dostępne dla ludzi. Dostępne zarówno pod względem finansowym jak i prostotą obsługi dla przeciętnego księgowego, nauczyciela czy też robotnika.


~Kendzior - 14-12-09 20:25
Ja mam Windowsa z msdnaa. Cześć freewareowych programów nie dorównuje tym komercyjnym, ale część spokojnie jest dogania, a nawet przewyższa.