logowanie:

Plików w serwisie: 4159

Użytkowników online: 137

dodaj do ulubionych
aktualiztor dodaj program dodaj toolbar
Legalne.info poleca darmowe licencje na komercyjne programy.

1. Ashampoo Magical Snap

2. Ashampoo Photo Commander

3. Ashampoo WinOptimizer 2010 Advanced

4. Faktury Express

5. System XL - Bank XL

więcej

GG otwiera katalog z aplikacjami i API

Dzisiaj GG zaprezentowało kolejny krok w rozwoju jakim jest katalog aplikacji zewnętrznych. Już wcześniej widzieliśmy...

Mobilne GG dla telefonów z obsługą JAVA ME

Na forum GG dostępna jest pierwsza publiczna beta aplikacji Mobilne GG na telefony z obsługą aplikacji Java. Aplikacja...

więcej

Klienci Microsoftu chcą... Linuksa. Instancje pingwina już wkrótce na Windows Azure

Gadu-Gadu

Nie uwierzylibyśmy w tę informację, gdyby pochodziła od kogoś innego. Jednak pani Mary Jo Foley wie o Microsofcie chyba więcej, niż ktokolwiek inny spoza tej firmy. Według jej źródeł, Microsoft przygotowuje się do rozszerzenia oferty dla użytkowników chmury Windows Azure o możliwość uruchamiania stale działających instancji maszyn wirtualnych. Oczywiście będą to instancje Windows Servera... ale nie tylko.

To, że w Redmond przygotowywano się już od dłuższego czasu do wzbogacenia PaaS-owej chmury Azure o elementy znane z chmur IaaS, takich jak Amazon EC2, nie jest żadnym zaskoczeniem. Dla wielu użytkowników o wiele łatwiej jest napisać kod uruchamiany na Windows Serverze i wdrożyć go na instancji w chmurze, niż bawić się w tworzenie specjalnego kodu na Azure. Nic dziwnego więc, że według Mary Joe Foley, o wprowadzeniu tego, co określano jako „VM Role”, mówiono już od 2010 roku, jako uzupełnieniu dla istniejących już ról Azure Web i Azure Worker.

Gdy w grudniu zeszłego roku Microsoft zapowiedział wprowadzenie do Azure obsługi wielu opensourceowych (choć uruchamianych na Windows) technologii, m.in. Apache Hadoopa, Lucene/Solr, node.js czy MongoDB, pojawiły się spekulacje, że w chmurze tej pojawić się też może Linux. Microsoft jednak oficjalnie milczał, zarówno w kwestii stale działających maszyn wirtualnych, jak i Linuksa.

Co prawda już dzisiaj można na Azure uruchamiać maszyny wirtualne, ale nie są one zbyt użyteczne. Po zrestartowaniu tracą one wszystkie zmagazynowane w nich dane, co czyni je bezwartościowymi dla aplikacji, które nie przechowują swoich stanów w SQL Azure lub zewnętrznych bazach danych.

Wygląda jednak na to, że presja ze strony klientów zrobiła swoje, podobnie jak kiedyś wymusiła obsługę Linuksa na hiperwizorze Hyper-V. Na wiosnę 2012 ruszyć ma testowy dostęp (Community Technology Preview) do stałych wirtualnych instancji serwerowych na Azure. Jeśli klienci sobie tego zażyczą, będą mogli – na własną odpowiedzialność – uruchomić tam Linuksa (zapewne podobnie jak w wypadku Hyper-V, certyfikowane będą dystrybucje SLES, RHEL i CentOS).

A o tym, że klienci chcieć będą Linuksa, a nie Windows Servera, świadczyć mają zarówno badania serwisu The Cloud Market, według którego użytkownicy chmur obliczeniowych sześciokrotnie częściej wybierają instancje linuksowe niż te z Windows Serverem, jak i słowa Mary Joe Foley, która donosi: „Uruchamianie Linuksa na Azure okazało się zaskakująco częstym żądaniem biznesowych klientów”.

Microsoft za bardzo jednak ułatwiać uruchamiania Linuksa na Azure nie zamierza – czyżby aż tak trudno było przełknąć tę pigułkę i porzucić mentalność „not invented here”? W przeciwieństwie do Amazonu, nie będzie na Azure listy dostępnych obrazów maszyn wirtualnych z Linuksem, użytkownicy będą musieli dostarczyć je sami (w postaci plików .VHD). Steven J. Vaughan-Nichols podejrzewa też, że w razie problemów Microsoft zrzuci odpowiedzialność na samych klientów.

Czy takie podejście pomoże Microsoftowi w walce o rynek chmur obliczeniowych? Nikt nie dysponuje szczegółowymi informacjami o wynikach rynkowych, ale jak na razie Windows Azure pod względem popularności ustępuje nawet chmurze Rackspace, nie mówiąc już o liderze, chmurze EC2 Amazonu. Te dwie najpopularniejsze chmury IaaS pozwalają równie łatwo uruchamiać instancje Windows Servera co i Linuksa, zaś EC2 jest w dodatku przystanią dla licznych platform-jako-usług, takich jak np. Heroku. By konkurować, Microsoft powinien więc wyzbyć się uprzedzeń i postawić na elastyczność – w przeciwnym wypadku nie zdoła wyjść poza swoją niszę firm uzależnionych od .NET-owych technologii. 


Źródło: http://www.webhosting.pl



Wasze komentarze (0)
Na razie nie ma komentarzy. Bądź pierwszy :)
Dodaj swój komentarz:

Autor:

Treść:

Aby dodać komentarz wpisz w poniższe pole kod z obrazka.

Nie chcesz wpisywać kodu? Zarejestruj się lub zaloguj.