logowanie:

Plików w serwisie: 4159

Użytkowników online: 148

dodaj do ulubionych
aktualiztor dodaj program dodaj toolbar
Legalne.info poleca darmowe licencje na komercyjne programy.

1. Ashampoo Magical Snap

2. Ashampoo Photo Commander

3. Ashampoo WinOptimizer 2010 Advanced

4. Faktury Express

5. System XL - Bank XL

więcej

GG otwiera katalog z aplikacjami i API

Dzisiaj GG zaprezentowało kolejny krok w rozwoju jakim jest katalog aplikacji zewnętrznych. Już wcześniej widzieliśmy...

Mobilne GG dla telefonów z obsługą JAVA ME

Na forum GG dostępna jest pierwsza publiczna beta aplikacji Mobilne GG na telefony z obsługą aplikacji Java. Aplikacja...

więcej

Kara śmierci za pisanie pornograficznych witryn: irański Sąd Najwyższy posyła webdewelopera na szafot

Gadu-Gadu

Przyznajemy, że w tej sprawie redakcja Webhosting.pl jest dość stronnicza – na internetową pornografię spoglądamy raczej z sympatią. Ale chyba nawet dla obyczajowych konserwatystów z naszego kraju, kara śmierci za pisanie oprogramowania dla „różowych” stron, to jednak przegięcie. A taka właśnie kara czeka perskiego programistę Saeeda Malekpoura, od kilku lat trzymanego w areszcie w Teheranie. Już niebawem może on zawisnąć na szubienicy.

Sąd Najwyższy Islamskiej Republiki Iranu podtrzymał wyrok skazujący na śmierć 35-letniego programistę, którego aresztowano w październiku 2008 roku w ramach szeroko zakrojonej przez teokratyczny reżim akcji zwalczania „nieprzyzwoitych witryn internetowych”. Ubrani po cywilnemu funkcjonariusze zatrzymali Malekpoura zaraz po tym, gdy wylądował na lotnisku w Teheranie, przybywając w odwiedziny do swojej rodziny z Kanady, w której mieszka na stałe.

Zaraz po aresztowaniu programista został przewieziony do więzienia Evin w Teheranie, gdzie spędził rok w jednoosobowej celi. W tym czasie nie miał dostępu do obrońcy, nie postawiono mu żadnych zarzutów. Dopiero rok później wystąpił przed kamerami państwowej telewizji, gdzie przyznał się do wszystkich stawianych mu zarzutów: tworzenia i rozwijania witryn pornograficznych, działaniu przeciwko bezpieczeństwu narodowemu Iranu, obrażaniu i bezczeszczeniu zasad i wartości islamu i co najgorsze, „rozpowszechnianiu zepsucia na Ziemi”.

Właśnie na podstawie tego publicznego przyznania się do winy, Malekpour został skazany na karę śmierci przez powieszenie przez sąd w Teheranie. To doprowadziło do poruszenia wśród światowej opinii publicznej. Działacze na rzecz praw człowieka rozpoczęli wówczas kampanię na rzecz uchylenia wyroku i uwolnienia programisty. Udało się też dostarczyć nowe dowody, wskazujące na to, że jedyne, co Malekpour zrobił, to napisanie systemu do wgrywania fotek na witryny, który później został użyty przez pornograficzny serwis, bez jego zgody.

Oliwy do ognia dolał też list, który skazanemu na śmierć udało się przemycić z więzienia. Wycofuje on w nim swoje przyznanie do winy, twierdząc, że zostało ono wymuszone torturami i groźbami wobec jego rodziny. Rozebrany do naga, skuty człowiek, bity kablami i pałkami, duszony i penetrowany butelkami, po pewnym czasie podpisze wszystko, także to, że „rozpowszechnia zepsucie na Ziemi” – za co w Iranie grozi kara śmierci.

Wydawało się już, że międzynarodowa presja pomoże perskiemu programiście. W czerwcu 2011 roku Sąd Najwyższy zawiesił wykonanie kary głównej i nakazał ponowne rozpatrzenie wyroku. Nie zdało się to jednak na wiele. W ostatecznej decyzji karę śmierci podtrzymano. Już niebawem webdeweloper zawiśnie na intensywnie eksploatowanej szubienicy więzienia Evin. Jak donosi Amnesty International, w islamskiej republice ostatni rok wyjątkowo obfitował w wyroki. Między styczniem a listopadem 2011 powieszono co najmniej 600 osób.

 


Źródło: http://www.webhosting.pl



Wasze komentarze (0)
Na razie nie ma komentarzy. Bądź pierwszy :)
Dodaj swój komentarz:

Autor:

Treść:

Aby dodać komentarz wpisz w poniższe pole kod z obrazka.

Nie chcesz wpisywać kodu? Zarejestruj się lub zaloguj.